Czy indeterminizm wyklucza wpływ determinizmu w skali makro?

11

Bardzo prosto, przystępnie – polecam.

Empatia drzew…?

11

Ostatnio tak się składa, że stara, dobra, radiowa Trójka jest dla mnie źródłem inspiracji jeśli chodzi o czytanie książek. Po Sekretnym życiu drzew Petera Wohllebena, na którą wpadłem po dość obszernej audycji we wspomnianej rozgłośni, przyszedł czas na drugą pozycję, a mianowicie Przeciw empatii Paula Blooma. Obie pozycje doskonale wpisały się w obszary mojego zainteresowania motorami sprawczymi tego co dzieje się na ziemi. Obaj panowie mają dość ciekawy dorobek naukowy w swoich dziedzinach, pierwszy z nich jest z wykształcenia leśnikiem I niemal całe swoje życie poświęcił na poznawaniu życia lasu, drugi psycholog zatrudniony przez uniwersytet w Yale. Co zatem może łączyć drzewa i pojęcie empatii? Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam!

Czytaj dalej

Determinizm po raz n-ty, czyli o co chodzi z Macronem?

11

Ostatnio przez sieć przetoczyła się fala komentarzy związanych z „dziwnym” z punktu widzenia przeciętnego zjadacza chleba związkiem, jaki łączy nowego prezydenta Francji Emanuela Macrona i jego żonę Brigitte. Pojawiają się skany jej dowodu wskazujące, że jest ona z rocznika 1943, co sprawia, że dla swojego męża rocznik 1977 może być babcią. Teraz uwaga – bo większość ludzi nie potrafi czytać ze zrozumieniem, a to co podam w punktach poniżej jest kluczowe do zrozumienia tego felietonu:

1)Nie oceniam z perspektywy”ludzkiej” tej, ani jakiejkolwiek relacji.

2)Nie jestem homofobem, lewakiem, prawicowcem, nacjonalistą itp. Jestem sobą.

3)Z punktu widzenia Drogi Mlecznej wszyscy jesteśmy ze wsi.

Czytaj dalej

Źródło większości fuckup-ów.

11

Tak sobie myślę dziś o pewnym etapie w swoim życiu. Miałem przyjemność współpracować z najbardziej inteligentnymi i przebiegłymi ludźmi na ziemi, o IQ dużo powyżej 130. Wydawałoby się się, że taki konfig czyni, iż wszelkie działania, decyzje, przedsięwzięcia muszą kończyć się sukcesem. Nic bardziej błędnego. Dlaczego? Spróbujmy sobie opisać jeden z najbardziej kosztownych a jednocześnie powszechnych błędów w analizie rzeczywistości, którego dopuszczają się wszyscy. Nie tylko ludzie tak zwanego „sukcesu” (w nawiasie, bo dla każdego to słowo ma inny wymiar). Mówią,że zwycięzców nikt nie osądza i to prawda, ale wśród beneficjentów wieńców laurowych jest spory procent ludzi, którzy padają ofiarami znanego w psychologi zjawiska zwanego…efektem potwierdzenia. Schemat ten dotyczy w moim przekonaniu 95% społeczeństwa, co powoduje, że beneficjentów błędów spowodowanych owym schematem możemy spotkać za kierownicą autobusu, w sklepie, w ministerstwie, czy na etacie prezydenta – nie ważne czy miasta, czy państwa. Najlepszym przykładem owego syndromu jest Donald Trump. Promil ludzi rozumiejący to zjawisko nie ma dostatecznej siły przebicia, aby zmienić schematy zawiadujące życiem na ziemi tej ziemi.

„Inteligentni ludzie wierzą w dziwne rzeczy, ponieważ potrafią inteligentnie bronić swoich przekonań, które uzyskali w mało inteligentny sposób”.

Michael Shermer

Chcesz wiedzieć więcej? Ciekawość ciągnie Cię do odpowiedzi na pytanie, czemu Twoje życie to zaklęty, powtarzający się krąg zdarzeń, które w finale przyjmują ten sam (globalnie) obrót? Zapraszam do zmierzenia się z…efektem potwierdzenia! Efekt potwierdzenia wzmacnia pewność siebie i pozwala ludziom zachować silne przekonania nawet w obliczu przeczących im dowodów. Dlatego może prowadzić do katastrofalnych błędów w podejmowaniu decyzji, w szczególności w przypadku decyzji społecznych, politycznych i militarnych.

Czytaj dalej